Świetlica szkolna
Barbara Bleja-Sosna
Oceniana książka:
Świetlica to wg Pani...
dobre miejsce do współpracy wychowawczej z każdym uczniem. Nauczyciel świetlicy ma dużo mozliwości, może sam lub z osobą uprawnioną udzielać pomocy psychopedagogicznej zagubionym uczniom i rodzicom. Sposoby i formy współpracy są nieograniczone, niezbędne jest przyjazne serce dorosłego.
Pani złota rada, czyli o czym każdy wychowawca świetlicy powinien wiedzieć (pamiętać)?
Carpe Diem - każda chwila w świetlicy życzliwa i wspierająca rozwój dziecka. Umieć zachwycić dziecko jego własnymi zdolnościami, talentami poprzez wyciszenie, szczere rozmowy wychowawcze, atrakcyjne zajęcia; inscenizacje dla rówieśników, przedszkolaków, rodziców; konkursy, odczyty, wieczory poetyckie, przyrodnicze, historyczne; promowanie twórczości i hobby dzieci, młodzieży.
Bez czego w świetlicy nie może się Pani obejść?
Pani Joanno nie pracowałam w świetlicy, jedynie pomagałam. Myślę, że niezbędna jest dobra literatura metodyczna - psychopedagogiczna.
Skąd czerpie Pani lub czerpała pomysły na nowe zajęcia?
Najlepsze pomysły dostarczały dzieci, to bardzo inteligentne istoty, warto podglądać ich mocne strony. Życie również dostarczało mi wiele różnych osobistych doświadczeń, a historia-przedmiot którego uczyłam nie była pasją zawodową lecz nauczycielką życia. Dzieci fascynują mnie nieustająco, dorośli dużo mniej.
Ostatnia deska ratunku, czyli co zawsze zainteresuje dzieci w sytuacji awaryjnej. Jaką literaturę powinien mieć w swojej bibliotece każdy wychowawca?
Polecam wykorzystywać poradniki wychowawcze z zestawami ćwiczeń zajęć psychopedagogicznych np. O zapobieganiu agresji „Żyć w zgodzie", „Żyć w radości", „Żyć w przyjaźni, „Instynt agresji", „Świetlicowe zajęcia tom I i II"i szereg innych książek, pozwalających dzieciom poznawać siebie. Poznawanie ciała, umysłu i ducha wzbudza zainteresowanie i inteligentnie wzbogaca każdego człowieka.
Dzieci w naszych czasach są...cały czas te same; ciekawe życia, wrażliwe, twórcze, inteligentne, buntownicze wtedy, gdy zawiodą się na naszych uczuciach, systemach rodzinnych, szkolnych, politycznych, religijnych, ekonomicznych często nieludzko nakazowo i zakazowo trudnych do spełnienia. Obecnie dzieci mają trochę większą wiedzę o swoich prawach, dawniej miały wyłącznie obowiązki.Obecnie świadomość dzieci się zmienia, dlatego dorosłym trudno jest być przyjaznym partnerem młodego człowieka. Często przerastają nas intelektualnie mobilizujące w ten sposób do pracy nad własnym umysłem i świadomością. Egzamin z przyjaźni lub wrogości jest otwarty dopóki żyjemy. Różny testament zostawiamy po sobie. Jaki warto zależy od nas.
Czego życzy Pani sobie i innym nauczycielom świetlicy?
Życzę wam uśmiechu, pogodnych myśli, przyjaznych słów, inteligentnych zachowań i wiary, że się nam uda poprawić społeczeństwo.
|